Adam Mickiewicz, „Reduta Ordona” i „Świtezianka” — lektury obowiązkowe na egzaminie ósmoklasisty · jedna z lektur obowiązkowych — może być tekstem w arkuszu albo lekturą do wypracowania
Dwa utwory Adama Mickiewicza w jednym dziale: ballada o strzelcu, który złamał przysięgę nad jeziorem, i poetycka relacja świadka z obrony szańca w powstaniu listopadowym. Na egzaminie najczęściej wracają jako fragment w części I.
Ten dział łączy dwa utwory Adama Mickiewicza, które trafiły na listę lektur obowiązkowych razem, choć różni je prawie wszystko. „Świtezianka” to ballada: nad jeziorem Świteź pod Nowogródkiem młody strzelec przysięga wierność tajemniczej dziewczynie, łamie przysięgę i ponosi za to karę. „Reduta Ordona” to utwór epicko-liryczny z podtytułem „Opowiadanie adiutanta” — relacja naocznego świadka z obrony ziemnego szańca podczas rosyjskiego szturmu na Warszawę w powstaniu listopadowym. Na egzaminie ósmoklasisty oba teksty pojawiają się najczęściej jako fragment w części I. Pytania dotyczą wtedy tego, kto mówi, jak zbudowany jest świat przedstawiony i jakimi środkami poeta osiąga nastrój albo dynamikę. W wypracowaniu przywołuje się je przy tematach o wierności danemu słowu, o pokusie, o poświęceniu i o obowiązku wobec ojczyzny. Największy kłopot sprawia uczniom mieszanie obu utworów ze sobą — i mylenie ballady Mickiewicza z „Balladyną” Juliusza Słowackiego.
Nad jeziorem Świteź pod Nowogródkiem młody strzelec spotyka się nocami z nieznaną dziewczyną. Ona żąda przysięgi wierności, on przysięga. Chwilę później z wody wynurza się piękna zjawa i wabi go do siebie. Strzelec ulega, a wtedy okazuje się, że kusicielka i dziewczyna spod modrzewia to ta sama postać — świtezianka, nimfa jeziora.
Rzecz dzieje się we wrześniu 1831 roku, w czasie rosyjskiego szturmu na Warszawę w powstaniu listopadowym. Garstka żołnierzy broni reduty, czyli ziemnego szańca na przedpolu miasta. Gdy wróg wdziera się do środka, dowodzący obroną Ordon wysadza prochownię. Opowiada o tym adiutant — naoczny świadek, który patrzy na bitwę z boku i relacjonuje ją na gorąco.
„Świtezianka” to ballada: krótka fabuła wierszem, dialogi bohaterów, zdarzenie nadprzyrodzone i morał rodem z ludowych opowieści, w strofach czterowersowych. „Reduta Ordona” balladą nie jest — to utwór epicko-liryczny, opowiadanie wierszem. Ma wyraźną akcję i świadka-narratora, ale też apostrofy, wykrzyknienia i ocenę wydarzeń, czyli warstwę liryczną.
Ballada miesza rodzaje literackie: opowiada historię (epika), prowadzi ją w dialogu (dramat), a nastrojowe opisy i komentarz dokłada od siebie narrator (liryka). Do tego nocna, tajemnicza sceneria, postać ze świata fantastycznego, przyroda, która bierze udział w zdarzeniach, i ludowa zasada: nie ma winy bez kary.
W „Świteziance” liczy się dane słowo — strzelec ginie nie za to, że spodobała mu się inna, ale za to, że złamał przysięgę, którą sam złożył. W „Reducie Ordona” najważniejsze jest poświęcenie żołnierza: obrońcy nie cofają się przed wielokrotnie liczniejszym wojskiem, a szaniec sami wysadzają, żeby nie oddać go wrogowi.
W obu pracują epitety, porównania i przenośnie, ale w innym celu. W balladzie budują nastrój tajemnicy — opisy nocy, wody i księżyca, powtórzenia, pytania podsycające niepokój. W „Reducie Ordona” służą dynamice: wyolbrzymiona liczebność wroga, wojsko ożywione i pokazane jak żywioł, wykrzyknienia i apostrofy oddające emocje świadka.
Te błędy najczęściej kosztują punkty w zadaniach do tej lektury.
Podtytuł „Opowiadanie adiutanta” sam podpowiada gatunek. W „Reducie” nie ma ani zdarzenia fantastycznego, ani ludowego morału, czyli tego, co decyduje o balladzie.
Podobne brzmienie słów ballada i „Balladyna” myli uczniów co roku. Świtezianka jest nimfą z jeziora Świteź u Mickiewicza, Balladyna — bohaterką dramatu Słowackiego.
Cała pointa ballady polega na tym, że kusicielka sama sprawdza wierność swojego ukochanego. Kto uzna je za dwie osoby, nie zrozumie, dlaczego kara jest sprawiedliwa.
Mickiewicz nie był świadkiem walk i pisał na podstawie cudzej relacji. To utwór literacki, a nie sprawozdanie historyczne — w zadaniu trzeba oddzielić jedno od drugiego.
Wskaż, kto relacjonuje przebieg walki w utworze „Reduta Ordona”.
Odpowiedź: adiutant, naoczny świadek bitwy — nie Ordon i nie sam poeta. Podtytuł utworu podaje ją wprost, więc warto go pamiętać.
Oceń prawdziwość zdań o utworach Adama Mickiewicza: „Świtezianka” jest balladą; akcja „Świtezianki” toczy się nad jeziorem; o walce w „Reducie Ordona” opowiada sam Ordon.
Kolejno: prawda, prawda, fałsz. W tym typie zadania nie ma punktów częściowych — jedna zła ocena przekreśla cały punkt.
Dopasuj do właściwego utworu podane określenia: ballada, opowiadanie świadka, złamana przysięga, obrona szańca, postać fantastyczna.
Musisz rozdzielić oba teksty w każdej parze. Brak jednego dopasowania to brak punktu, więc wypełnij wszystkie pola, nawet jeśli o którymś się wahasz.
Wyjaśnij, na czym polega kontrast między wojskiem rosyjskim a obrońcami reduty. W odpowiedzi odwołaj się do sposobu, w jaki poeta pokazuje obie strony.
Pełna odpowiedź ma dwie części: czym różnią się obie strony (bezimienna, ogromna masa wobec garstki ludzi) oraz czemu ten kontrast służy — podkreśleniu odwagi i poświęcenia obrońców.
Czy zawsze warto dotrzymywać danego słowa? Napisz rozprawkę, w której rozważysz ten problem. W argumentacji odwołaj się do „Świtezianki” Adama Mickiewicza oraz do innej lektury obowiązkowej.
Odwołanie musi być konkretne: nazwij bohatera, przywołaj wydarzenie i pokaż, jak potwierdza twoją tezę. Samo streszczenie ballady nie liczy się jako argument.
O strzelcu, który przysięga wierność dziewczynie spotykanej nocami nad jeziorem Świteź. Wkrótce potem daje się skusić zjawie wynurzającej się z wody i łamie przysięgę. Kusicielka okazuje się tą samą dziewczyną — świtezianką — i strzelec ponosi karę, a jego duch pokutuje nad brzegiem.
Nie. To utwór epicko-liryczny, a jego podtytuł brzmi „Opowiadanie adiutanta”. Ma fabułę i narratora-świadka jak epika, ale też apostrofy, wykrzyknienia i wyraźną ocenę wydarzeń, czyli cechy liryki. Balladą w tym dziale jest wyłącznie „Świtezianka”.
Nie. W utworze ginie razem z wysadzonym szańcem, ale historyczny Julian Konstanty Ordon obronę przeżył i zmarł wiele lat później na emigracji. Mickiewicz nie był świadkiem walk — oparł się na relacji uczestnika powstania i stworzył obraz literacki, nie sprawozdanie.
Tak, oba należą do lektur obowiązkowych. Fragment każdego z nich może trafić do części I arkusza jako tekst literacki, a w części II możesz się do nich odwołać w wypracowaniu. Najczęściej przydają się przy tematach o wierności danemu słowu i o poświęceniu dla ojczyzny.
Zadania z naszej bazy, sprawdzane natychmiast. Bez logowania.
Krótka diagnoza pokazuje wynik od razu, z rozbiciem na części arkusza. Bez logowania i bez opłat.
Wybierz, które kategorie plików cookies akceptujesz. Zgodę możesz zmienić w dowolnym momencie.
Sesja, bezpieczeństwo, podstawowa funkcjonalność (logowanie, koszyk subskrypcji, zabezpieczenia reCAPTCHA). Bez nich serwis nie działa.
Google Analytics 4 — anonimowe statystyki użycia serwisu. Pomaga nam poprawiać aplikację na podstawie tego, które funkcje są faktycznie używane.
Google Ads — remarketing i pomiar skuteczności reklam. Dzięki temu możemy pokazywać Ci trafniejsze reklamy i finansować rozwój darmowej wersji.
Zapamiętywanie preferencji (motyw ciemny/jasny, wybrane przedmioty, ustawienia sesji).
Dopasowywanie treści do Twoich zainteresowań (rekomendacje pytań, spersonalizowane powiadomienia o powtórkach).