Jak przygotować się do egzaminu ósmoklasisty: plan od września do maja
Konkretna rozpiska na cały rok szkolny: jak przygotować się do egzaminu ósmoklasisty w trzech fazach, od budowania podstaw we wrześniu po arkusze na czas w kwietniu. Z liczbą godzin w tygodniu i podziałem czasu między polski, matematykę i język obcy.
Egzamin ósmoklasisty w 2027 roku zaczyna się 10 maja i trwa trzy dni: język polski 10 maja, matematyka 11 maja, język obcy nowożytny 12 maja. Każdego dnia start o godzinie 9:00. Termin dodatkowy przypada na 9–11 czerwca, a wyniki poznasz 6 lipca. Wszystkie te daty ogłosił dyrektor CKE w komunikacie z 20 sierpnia 2026 roku i one się nie zmienią.
Od początku września do 10 maja jest około 36 tygodni. Po odjęciu przerwy świątecznej, ferii, dni wolnych i tych tygodni, w których po prostu nic nie wyjdzie, zostaje realnie około trzydziestu tygodni pracy. Poniżej rozpisane są na trzy fazy, z konkretną liczbą godzin.
Najpierw podziel tydzień między trzy przedmioty
Punkty na egzaminie nie rozkładają się po równo. Polski daje 45 punktów, matematyka 30, a język obcy 55 — razem 130. Język obcy ma więc najwięcej punktów ze wszystkich trzech arkuszy i jednocześnie najkrótszy czas pracy, bo 110 minut. To jest przedmiot najczęściej odkładany na koniec, „bo z angielskiego zawsze jakoś idzie”, i właśnie dlatego najczęściej marnowany.
Jeżeli podzielisz tydzień proporcjonalnie do punktów, przy pięciu godzinach nauki tygodniowo wychodzi:
| Przedmiot | Punkty w arkuszu | Czas w tygodniu |
|---|---|---|
| Język polski | 45 | 1 godz. 45 min |
| Matematyka | 30 | 1 godz. 10 min |
| Język obcy | 55 | 2 godz. 5 min |
Jest jednak druga liczba, która tę proporcję koryguje. W rekrutacji do szkoły ponadpodstawowej liczy się wynik procentowy, przemnożony przez mnożnik: polski ×0,35, matematyka ×0,35, język obcy ×0,3. Z egzaminu można w ten sposób zdobyć najwyżej 100 punktów rekrutacyjnych. Skutek jest taki, że pojedynczy punkt z matematyki jest wart w rekrutacji około 1,17 punktu, z polskiego około 0,78, a z języka obcego około 0,55 — bo matematyka ma najmniejszą pulę punktów, a ten sam mnożnik co polski.
Praktyczny wniosek: czasu na język obcy nie obcinaj, bo tam leży najwięcej punktów do zgarnięcia, ale matematyki nie schodź poniżej tej godziny z minutami, bo tam każdy punkt waży najwięcej. Sam egzamin nie ma progu zdawalności — nie da się go „nie zdać”. Jego jedyną funkcją jest rekrutacja.
Faza 1: wrzesień–grudzień — podstawy i nadrabianie
Około siedemnastu tygodni. Obciążenie: 4–5 godzin tygodniowo, najlepiej w czterech blokach po godzinie niż w jednym długim w weekend.
To jest jedyna faza, w której masz czas na nadrabianie zaległości z klas wcześniejszych. Później takiego czasu już nie będzie — od stycznia plan wypełniają arkusze. Zacznij od sprawdzenia, gdzie faktycznie jesteś: bezpłatna diagnoza pokazuje wynik w rozbiciu na działy, więc od razu widać, czy problemem są ułamki, czy geometria, i czy w angielskim zawodzi słuchanie, czy środki językowe. Nauka „wszystkiego po kolei” we wrześniu to najczęstszy sposób na zmarnowanie jesieni.
Co robić w każdym przedmiocie:
Polski. Pierwsza część arkusza to 25 punktów za około dwadzieścia zadań do dwóch tekstów — literackiego i nieliterackiego, razem nie dłuższych niż 1000 wyrazów. Mniej więcej połowa tych punktów przypada na zadania otwarte, czyli takie, w których odpowiedź układasz sam. Jesień to czas na regularne czytanie ze zrozumieniem: jeden tekst z zadaniami co tydzień. Równolegle czytaj lektury obowiązkowe, bo w grudniu nie zdążysz nadrobić dziesięciu tytułów naraz. „Zemsta”, „Kamienie na szaniec”, „Balladyna”, „Dziady część II”, „Opowieść wigilijna” i „Mały Książę” to pozycje z klas VII–VIII, których nie da się streścić na tydzień przed egzaminem.
Matematyka. Wrzesień i październik idą na sprawność rachunkową: ułamki, procenty, potęgi, działania na wyrażeniach. Od listopada dokładasz zadania otwarte — i od razu ćwiczysz zapis toku rozumowania, a nie sam wynik. W arkuszu jest 5–6 zadań otwartych za 2 albo 3 punkty, łącznie 15–16 punktów, czyli mniej więcej połowa całej puli. Punkty przyznaje się za to, jak daleko doszedłeś na drodze do rozwiązania, więc liczenie w pamięci i wpisanie samej odpowiedzi kosztuje dokładnie tyle, ile kosztuje nieumiejętność liczenia.
Język obcy. Najpierw słuchanie, bo to najwolniej rosnąca umiejętność — 16 z 55 punktów i nic, czego dałoby się nauczyć w kwietniu. Dziesięć minut nagrań dziennie przez cztery miesiące daje więcej niż dwie godziny w maju. Do tego systematyczne słówka i pierwsze krótkie wypowiedzi pisemne na 50–120 wyrazów.
Faza 2: styczeń–marzec — próbne i powtórki
Około trzynastu tygodni. Obciążenie: 5–6 godzin tygodniowo.
W styczniu robisz pierwszy pełny arkusz z każdego przedmiotu w warunkach zbliżonych do egzaminacyjnych: jeden zasiad, telefon w innym pokoju, zegar włączony — 150 minut na polski, 125 na matematykę, 110 na język obcy. Pełny arkusz próbny ma u nas ten sam czas i tę samą skalę punktową, w jakiej liczy wynik komisja.
Wynik z pierwszego próbnego nie jest oceną, tylko listą rzeczy do naprawienia. Luty w całości poświęć na tę listę — wracasz do działów, w których wynik był najniższy, zamiast rozwiązywać kolejne arkusze. Kolejny arkusz przed naprawą błędów to tylko powtórzenie tych samych błędów.
Ferie zimowe wypadają w innym terminie w każdym województwie, więc wstaw je w plan tam, gdzie faktycznie są. To dobry moment na dwie rzeczy, których nie da się zrobić w zwykły wtorek: dokończenie lektur i napisanie trzech–czterech wypracowań bez presji czasu.
Marzec to drugi cykl próbnych i powtórka całej podstawy. Tu zaczynasz też ćwiczyć wypracowanie z polskiego na serio. To 20 z 45 punktów, czyli prawie połowa arkusza, za jeden tekst na minimum 200 wyrazów — opowiadanie twórcze albo rozprawkę lub przemówienie, zawsze z odwołaniem do lektury. Trzy liczby z kryteriów oceniania warto znać dosłownie: zero punktów za realizację tematu oznacza zero punktów za całe wypracowanie, pełne 2 punkty za ortografię przysługują przy nie więcej niż jednym błędzie, a punkt za interpunkcję przy nie więcej niż dziewięciu błędach.
Faza 3: kwiecień–maj — arkusze na czas
Około sześciu tygodni. Obciążenie: 6–7 godzin tygodniowo, ale przez ostatnie dziesięć dni zdecydowanie mniej.
Kwiecień to już tylko arkusze na czas — po jednym z każdego przedmiotu tygodniowo — plus poprawa błędów z każdego z nich. Nowego materiału się nie wprowadza. Celem jest tempo i rutyna: wiesz, ile minut zostawiasz sobie na wypracowanie, w jakiej kolejności robisz zadania i co robisz, gdy utkniesz.
Na przełomie kwietnia i maja zejdź z obciążenia. Ostatni pełny arkusz zrób najpóźniej na tydzień przed egzaminem. W ostatnich dniach wracasz wyłącznie do własnych notatek i błędów, nie do nowych zadań — zadanie, którego nie umiesz zrobić 8 maja, nie nauczy Cię niczego poza tym, że go nie umiesz.
Dzień przed każdym arkuszem zostają już tylko rzeczy organizacyjne: godzina rozpoczęcia to 9:00, a listę dozwolonych przyborów — inną dla matematyki niż dla pozostałych arkuszy — podaje osobny komunikat dyrektora CKE, który szkoła przekazuje przed egzaminem. Sprawdź go u wychowawcy, zamiast pakować plecak z pamięci.
Kalendarz miesiąc po miesiącu
| Miesiąc | Główne zadanie | Godziny w tygodniu |
|---|---|---|
| Wrzesień | Diagnoza z trzech przedmiotów, ustalenie stałych pór nauki | 3–4 |
| Październik | Polski: czytanie ze zrozumieniem. Matematyka: rachunki. Obcy: słuchanie | 4–5 |
| Listopad | Matematyka: zadania otwarte z pełnym zapisem. Obcy: środki językowe | 4–5 |
| Grudzień | Zaległe lektury obowiązkowe, pierwsze wypracowania | 4–5 |
| Styczeń | Pierwszy pełny arkusz z każdego przedmiotu, na czas | 5–6 |
| Luty | Naprawa błędów z próbnego, ferie na lektury i wypracowania | 5–6 |
| Marzec | Drugi cykl próbnych, powtórka podstawy, wypracowania na czas | 5–6 |
| Kwiecień | Arkusze na czas, po jednym z przedmiotu tygodniowo | 6–7 |
| Maj (1–9) | Własne notatki i błędy, zejście z obciążenia | 3–4 |
Czego w tym planie celowo nie ma
Nie ma tu dat egzaminów próbnych wydawnictw ani szkolnych — te ustala każda szkoła i każde wydawnictwo osobno, a rozpiska powyżej i tak nie zależy od tego, kiedy dokładnie wypadną.
Nie ma też terminów rekrutacji do szkół ponadpodstawowych. Ogłasza je kurator oświaty osobno dla każdego województwa i różnią się między sobą — daty składania wniosków, uzupełniania dokumentów i ogłoszenia list sprawdź w harmonogramie swojego kuratorium, kiedy się ukaże. Terminy samego egzaminu, które się nie zmienią, zebraliśmy na stronie egzamin ósmoklasisty 2027.
Skąd te liczby
Czasy pracy, liczby punktów i budowa arkuszy pochodzą z informatorów Centralnej Komisji Egzaminacyjnej o egzaminie ósmoklasisty z języka polskiego, matematyki i języka angielskiego obowiązujących od roku szkolnego 2024/2025. Terminy sesji 2027 — z komunikatu dyrektora CKE z 20 sierpnia 2026 roku. Mnożniki rekrutacyjne to wartości stosowane przy przeliczaniu wyniku procentowego na punkty rekrutacyjne. Podziały czasu w tygodniu to nasza rekomendacja wyliczona z proporcji punktów, a nie dane CKE.